środa, 19 lutego 2014

KOCHAM DZIERGAĆ I NIE JESTEM STARUSZKĄ !!!!!!

Pewnie się dziwicie tytułem postu. Rozpętała się debata nad artykułem w "Wysokich Obcasach" na temat haftowania. W skrócie chodzi o to, że przeciętnemu Kowalskiemu robótki ręczne kojarzą się od razu ze staruszką. A przecież tak nie jest. W dzisiejszych czasach coraz więcej kobiet ( mężczyzn czasami też ) zabiera się za haftowanie, szydełkowanie czy dzierganie. O całym zamieszaniu dowiedziałam się z bloga " "Kącik artystyczny " a stamtąd powędrowałam do bloga " Handmade, DIY, lifestyle"  gdzie Yadis wyłożyła kawę na ławę.




A więc choć ja do dzierganie  nie używam dwóch drutów, ale jednego szydełka podpisuję się pod banerkiem obiema rękami :-)  Jeżeli jesteście takiego samego zdania wklejacie banerek u siebie  na bloga czy FP.
Trzeba skończyć ze stereotypami, że tego typu robótkowanie to zajęcie wyłącznie dla staruszek i mieszkańców trzeciego świata :-)

1 komentarz:

  1. Sama nie dziergam, ale popieram akcję, bo to nie prawda, że tylko staruszki robią na drutach:) Właśnie bardzo dużo młodych osób się tym zajmuje.

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJE ZA TEN KOMENTARZ....